Złodziejka artefaktów recenzja

RECENZJA

Autor: @anitka170 ·1 minuta
2023-10-16
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Istota, która nie zważała na granice między światami; istota, która złamała wszystkie reguły dla swojej własnej chciwości; istota, która nie respektowała świętej ziemi i zrodzonych na niej duchów”.

W dzień pracuje w kawiarni, a w nocy zamienia się w złodziejkę działającą na zlecenie. Zora nie wybrała sobie drugiej profesji, długi brata i miejski gang skutecznie zrobiły to za nią. Odpracowanie gigantycznego zadłużenia wymaga czasu i wysiłku. Podczas jednej z akcji Zora zostaje przyłapana, wkrótce obrabowany mężczyzna składa jej propozycję nie do odrzucenia.

Czy nasza bohaterka sprosta zadaniom? I najważniejsze czy wyjdzie z tego bez szwanku?

Autorka skutecznie kusiła mnie fragmentami z książki. Jak tylko nadarzyła się okazja, wiedziałam, że muszę poznać historię Zory złodziejki artefaktów. Magiczny wątek dodatkowo miał swój wkład przy zwracaniu mojej uwagi.

Przyznaję, że z początku nie mogłam się przyzwyczaić do zastosowanej narracji. Z reguły więcej styczności mam z narrację pierwszoosobową. I nie mogłam się odnaleźć.

Po kilku rozdziałach było już zdecydowanie lepiej. Przestałam przejmować się narracją, gdyż zaczęło robić się ciekawiej w fabule. Wciągnąłem się w akcję, która zaczynała się rozkręcać. Nasza bohaterka znalazła się w impasie i ciekawa byłam, jak sobie poradzi.

Magiczne zdolności, jakie posiadają pozostali bohaterowie, zostały dobrze pomyślane. Opierają się głównie na zmysłach. Niby nic niezwykłego, ale mają w sobie to coś. Najbardziej podobała mi się zdolność naszej Zory, która maskowała się i stawała się niewidoczna. Czasami by się przydała taka umiejętność.

W całej historii mamy również zagadkowego złodzieja, który kradnie wszelkie zbiory, aby stać się największym kolekcjonerem. Nie zostawia żadnych śladów i nie można go schwytać. Po odkryciu jego tożsamości przeżyłam niemały szok. Nie brałam pod uwagę tej postaci.

Z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów. I już nie mogę się doczekać kontynuacji. Coś czuję, że Zora i Levi nie powiedzieli sobie ostatniego słowa.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-10-13
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Złodziejka artefaktów
Złodziejka artefaktów
Meredith Cattleya
8.5/10

Zora Muškatova – dzięki swoim nadzwyczajnym umiejętnościom – może włamywać się do mieszkań, pozostając niezauważona. Dobra passa nie trwa jednak wiecznie. Zora trafia w sam środek brudnej gry...

Komentarze
Złodziejka artefaktów
Złodziejka artefaktów
Meredith Cattleya
8.5/10
Zora Muškatova – dzięki swoim nadzwyczajnym umiejętnościom – może włamywać się do mieszkań, pozostając niezauważona. Dobra passa nie trwa jednak wiecznie. Zora trafia w sam środek brudnej gry...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🗝 Q: Nawiązania do baśni, legend i dawnych wierzeń- lubicie czy raczej pomijacie tego rodzaju powieści? 🗝 "Czasem słowa innych ludzi wypalają się w duszy i zostają w niej do końca życia." 🗝 Jak zap...

@read.my.heart @read.my.heart

"Istota, która nie zważała na granice między światami; istota, która złamała wszystkie reguły dla swojej własnej chciwości; istota, która nie respektowała świętej ziemi i zrodzonych z niej duchów(......

@Monika_2 @Monika_2

Pozostałe recenzje @anitka170

Demon Luster
RECENZJA

„Aksamitna ciemność chwyciła duszę szamanki w ramiona, zimnymi palcami zasłoniła jej oczy, zakryła uszy, na zawsze zamknęła usta”. Ida pochopnie złożyła przysięgę, któr...

Recenzja książki Demon Luster
Cmentarz zagubionych dusz
RECENZJA

„Tylko patrzeć, jak wszystko się sypnie. A nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Ofelia jest pierwszym zwiastunem naszych kłopotów”. Maksymilian Opoka na dobre zadomowił s...

Recenzja książki Cmentarz zagubionych dusz

Nowe recenzje

Klatka
Klatka - uwięzieni w organizacji
@booka.gram.ig:

Od lat społeczność Śniadków Jehowy budzi wiele kontrowersji. Reportaż "Klatka" ukazuje ich rzeczywistość oczami osoby, ...

Recenzja książki Klatka
Ciemno, prawie noc
CIEMNO I NUDNO - WIELKIE ROZCZAROWANIE PROZĄ JO...
@mrocznestrony:

Zaglądam właśnie do moich notatek, które sporządzałem w trakcie czytania "Ciemno, prawie noc". Nie chciałem, aby – w ra...

Recenzja książki Ciemno, prawie noc
Tajemnice Kiliana
Ach te tajemnice...
@kd.mybooknow:

Jest to recenzja audiobooka, ale fani książki papierowej, też się nie zawiodą! 🎧Skusił mnie opis – lekka, romantyczna ...

Recenzja książki Tajemnice Kiliana
© 2007 - 2025 nakanapie.pl