Dani wychowała się w biedzie, zaniedbywana przez matkę trafiła w końcu do swojego wujka. Świat, w którym się znalazła, jest zupełnie inny od tego, jaki znała do tej pory. Dziewczyna zaczyna naukę w elitarnym prywatnym liceum, a jej nowa rodzina oprócz tego, że jest nieprzyzwoicie majętna, to jest też co najmniej dziwna, pełna tajemnic i bardzo intrygująca. Ale to kuzyni Silvestro budzą najwięcej emocji. Po niezbyt przyjemnym początku, Dani udaje się zaskarbić sobie ich szacunek i sympatię. Ale nie dotyczy to Gage'a — on akurat ją pokochał.
Kiedy sytuacja na szkolnej zabawie wymyka się spod kontroli, Gage znika bez śladu. Jego powrót po ośmiu latach wzbudzi niemałe zamieszanie. Czy Dani i jego rodzina wybaczą mu to, że zerwał z nimi kontakt? Wraz z powrotem chłopaka, do miasta przybyło niebezpieczeństwo. I tu zaczyna się zabawa. Kto od lat spiskował i manipulował innymi, komu nie można ufać i kto uknuł sieć intryg, z którą teraz przyszło się mierzyć kuzynom Silvestro i Dani?
Ale to było dobre! Pierwsza część książki to taki typowy new adult z motywem grumpy – sunshine. Druga to świetny thriller zahaczający o wątki romansu mafijnego. I wiecie co? Ten kolaż autorce wyszedł znakomicie.
Ta historia wciąga i nie pozwala wyrwać się z jej szponów. Czasami jest słodka jak ptasie mleczko, a za chwile gorzka jak zepsute jabłko. A dzięki połączeniu dwóch przestrzeni czasowych, emocje, które towarzyszą bohaterom wraz z upływem czasu i rozwojem akcji są jeszcze silniejsze i udzielają się odbiorcy. Tak było, potwierdzam. Poznanie bohaterów w ich nastoletnim wieku, a później ponowne spotkanie po latach sprawiło, że lepiej mogłam ocenić ich decyzje, zachowania i wybory.
Cora Brent po mistrzowsku połączyła gatunki, sprawiając, że "Znienawidzony" to powieść, którą może przeczytać zarówno wielbiciel/ka literatury młodzieżowej, romansów, thrillera jak i historii mafijnych. Wątek kryminalny — coś pięknego! Trzyma w napięciu, mąci w głowie, plącze szyki i nie daje prostych odpowiedzi. Tu naprawdę można bardzo się zaskoczyć, bo sieć kłamstw i intryg została skrupulatnie utkana, jakby robił to pracowity pajączek.
No jestem zachwycona!