" Żelazo" ~ P. K Farion, M. Gostyński
[...] Przez ostatnie lata uciekałem przed złem i chciałem czynić dobro, ale czy to jest odpowiednia droga dla mnie? Nie wiem, czy odkupienie jest sposobem na życie. Nie jestem też pewny, czy w ogóle postępuję słusznie, bo tego chcę, czy to wszystko nie jest kwestią obietnicy, którą złożyłem....
Maja Nowicka i Artur Konop jednoczą siły, chcąc odkryć prawdę na temat sprawy, która okazuje się iście brutalna. Są niezłomni w swoich przekonaniach i, co gorsza, wierni zasadom, które uważają za najwyższe cnoty.
Wciąż błądzą w pełnych zawikłania zagadkach, pragnąc poznać prawdę nie tylko o przeszłości, ale również o sobie. I kiedy zaczyna pojawiać się światełko w tunelu, garb odkrywanych tajemnic wciąż rośnie i rzuca im kolejne kłody pod nogi. Gdy oboje postanawiają dotrzymać danego sobie słowa, wierność zasadom okazuje się dla nich paradoksalnie zgubna.
„Żelazo” jest kontynuacją serii Paradoks Cnót – historii kryminalnej o zabarwieniu erotycznym osadzonej w realiach polskiej gangsterki.
Farion i Gostyński poruszają problem nieczystości tam, gdzie powinno być krystalicznie czysto. Wstrząsają, wskazując, jak nielegalny proceder na wysoką skalę niszczy zwykłych ludzi, a przy tym bogaci tych, którzy piastują stanowiska na wysokich szczeblach. Dotykają aspektu życia według wyższych idei i działania dla sprawy. Pokazują, że mimo wszystko zasady muszą być twarde niczym żelazo, które należy kuć, póki jest gorące, i rozpalają zmysły czytelników do czerwoności.
[...] Przez chwilę mogę spojrzeć mu w oczy. Widać w nich strach. Chce uciekać, ale nie wie, jak może to zrobić. Chyba jest w pełni świadomy, że to była jego ostatnia przejażdżka.
▫️▪️Recenzja ▪️▫️
Doczekaliśmy się ciągu dalszego serii Paradoks cnót od P. K Farion oraz M. Gostyńskiego.!
Pierwszy tom wzbudził wiele emocji. Jaki był drugi?
Po zakończeniu Rtęci byłam zła bo musiałam czekać. Kiedy zobaczyłam premierę Żelaza skakałam jak małe dziecko.
Duet damsko męski tworzący tą kontynuacje po raz kolejny zaskakuje niesamowicie dobrym zgraniem. Nie wiem jak to robią, ale zarówno pierwszy jak i drugi tom wyszedł im tak dobrze pod względem zgrania stylu, że mogłabym nawet pokusić się o określenie, że pisała ją jedna osoba.
Żelazo skupia się na wartościach ludzkich. Na lojalności, na tym jak traktowani są ludzie i tym jak bardzo trzeba uważać z zaufaniem drugiej osobie.
Tych dwoje prowadzi śledztwo, którego mogą nie rozwiązać tak łatwo bowiem są ludzie którzy skutecznie im to utrudniają. Charakterystyka postaci, połączenie policjantki i gangstera robi robotę. Ten duet jest niebezpiecznie skuteczny. Jednak na pierwsze efekty trzeba było trochę poczekać. Książka ukazuje realia. Nie można nie zgodzić się z tym, że pieniądze zmieniają człowieka. Są niestety one dla wielu wyznacznikiem wartości ludzkiej.
Ten kryminał ma dodatkową zaletę, a mianowicie elementy romansu. Dla mnie, czytelniczki, która uwielbia oba gatunki to jest rozwiązanie idealne! Bardzo cieszę się, że opórcz adrenaliny, grozy i tajemniczości mogłam poczuć również ekscytacje.
W tej części napięcie dalej czuć. Reguły gry się zmieniają - ceną staje się bezpieczeństwo ukochanej osoby.
Zwroty akcji, zaskakujące wydarzenia i wiele emocji. Jestem mile zaskoczona tym tomem i mogę chyba przyznać, że podobał mi się dużo bardziej niż Rtęć!
Gratuluję autorom świetnej kontynuacji. Książkę polecam wszystkim tym którzy tak jak ja lubią adrenalinę po mieszaną z ekscytacja.