,,Zamek po drugiej stronie lustra” autorstwa japońskiej pisarki Mizuki Tsujimura to piękna, a zarazem bolesna opowieść o siódemce nastolatków, którzy przez problemy w szkole i rodzinnie wycofują się z towarzyskiego świata.
Przez dwie trzecie książki myślałam, że to kolejna dobra powieść podejmująca temat znęcania się wśród nastolatków z elementami realizmu magicznego. Jednak ostatnia część sprawiła, że nie zapomnę o ,,Zamku po drugiej stronie lustra" na długą i z pewnością jeszcze do niej wrócę. Zakończenie w pełni ujawnia kunszt autorki, wyczucie i dbałość o szczegóły w splataniu na przestrzeni całej powieści wątków.
Bohaterowie zawieszeni są między strachem, irracjonalnym poczuciem winny, a potrzebą przynależności i akceptacji przez rówieśników i rodzinę. Niektórzy tworzą iluzję pozorów, inni zamykają się w sobie. Dzielą razem ból doświadczeń o podobnym charakterze, ponieważ Mizuki Tsujimura zdecydowała się pokazać różne oblicza przemocy wśród nastolatków. Zarówno tej fizycznej, jak i psychicznej. Mimo natłoku sytuacji żadna z nich nie została potraktowana powierzchownie.
,,Zamek po drugiej stronie lustra” Mizuki Tsujimura w tłumaczeniu Klaudii Ciurki to jedna z najlepszy książek z literatury młodzieżowej, jaką w ostatnim czasie przeczytałam, po którą zdecydowanie powinni sięgnąć także starsi czytelniczy. To uniwersalna opowieść o samotności i paraliżującym strachu.