U nas o tych, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu mówimy jedź w Bieszczady. Bohaterki tej książki zrobiły coś wiecej, a raczej odważyły się sięgnąc po swoje szczęście poza granicami naszego kraju. Antarktyda, Gwadelupa, Malediwy, Nepal to tylko kilka krajów, które stały sie domem dla nich.
Ciekawie jest posłuchać o innej kulturze, zwyczajach, ale jak dla mnie jest jeden ogromny minus tej ksiązki, niestety jest ona zbyt cukierkowa, Tu wszystko pięknie się ułożyło, praca, ukochany, wpaniałe widoki. Brak natomiast porządnej rzeczywistości, nie tej polukrowanej. Nie wierzę, że tak wszysko pięknie się ułożyło i na dodatek tak szybko. Fakt, że właściwie wszystkie bohaterki miały mocne podstawy czyli najczęściej zajmowały wysokie stanowiska, które jakoś tam wpłynęły na komfort choćby finansowy za granicą, ale to właśnie daje nieprawdziwy obraz sytuacji.
Plus za opisy miejsc nieoczywistych w turystycznych zakątkach.