Opinia na temat książki Krawędź wieczności

@Betsy59 @Betsy59 · 2021-06-02 17:18:55
Przeczytane 2021
Trzeci tom „Trylogii Stulecia” czytałam z zapartym tchem. Tym razem opisuje walkę o prawa człowieka w II połowie XX wieku. Przeżywamy po raz kolejny szok po zabójstwie prezydenta Johna Kennedy’ego, jego brata Bobby’ego, Martina Luthera Kinga. A także euforię związaną z upadkiem komunizmu, pierwszymi częściowo wolnymi wyborami w Polsce, upadkiem muru berlińskiego…A potem wracamy do rzeczywistości i widzimy, że walka o prawa człowieka wcale się jeszcze nie skończyła. Follet powinien napisać teraz trylogię XXI stulecia.

Ocena:
Data przeczytania: 2021-06-02
× 13 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Krawędź wieczności
2 wydania
Krawędź wieczności
Ken Follett
7.5/10

Rock’n’roll i komunizm, czyli pół wieku w literackiej retrospekcji. Od rewolucyjnej Hawany, przez gorące południe Stanów Zjednoczonych, waszyngtońskie salony władzy i Londyn lat sześćdziesiątych, aż p...

Komentarze

Pozostałe opinie

Ostatnia część. Pojawia się wątek polski - Solidarność, choć mam wrażenie, że potraktowany po łebkach. Dalej dobrze się czytało.

© 2007 - 2025 nakanapie.pl