Opinia na temat książki Kat poszedł na urlop

MA
@Magnis · 2025-01-04 16:53:20
Przeczytane KLASYKA KRYMINAŁU
Dorothy L. Sayers jest autorką wielu kryminałów i powieści detektywistycznych związanych z postacią Lorda Petera Wimseya. Kat poszedł na urlop jest małą książką wydaną dawno temu w broszurowej oprawie zawierający opowiadania. Sięgając po niego miałem nadzieje na przyjemnie spędzenie czasu i ciekawe zagadki kryminalne na jakie liczyłem. Zawiera pięć opowiadań jakie tutaj znalazły się.


Człowiek, który znał sposób – przewrotna opowieść o podróżującym pasażerze, który spotyka nieznajomego w pociągu. Autorka prowadząc akcję opowiadania potrafi zaskoczyć, poddać z lekką ironią i sam finał na końcu jest zakończony twistem.


Fałszywy ciężarek – pojawia się Montague Egg rozwiązujący zagadkę zbrodni w jaką zostaje wplątany. Pośród osób znajduje się morderca i próbuje przyczynić się do odkrycia prawdy. Przyjemne i dobre opowiadanie w sam raz do przeczytania.


Maher Szalal Chaszbaz – kolejne opowiadanie z Montague Egg, który spotyka dziewczynę z nietuzinkowym kotem. Historia zaczyna się spokojnie i dopiero pod koniec wychodzące na światło dzienne informacje potrafią zaskoczyć i nawet zszokować pod koniec. Ciekawie napisane, lekko podane i przyjemnie czyta się szybko.


Cypryjska kocica – czwarte opowiadanie o bohaterze nie cierpiącym kota, który na niego poluje. Początkowo spokojnie zaczynające się, ale intryga pomału zagęszcza się do finału jaki może zaskoczyć twistem.


Fontanna nuci w basenie – ostatnie opowiadanie ze zbioru z morderstwem i próbą jego ukrycia napisane w taki sposób, że wciągnęło mnie od początku. Ciekawie poprowadzona intryga i zwrot akcji w finale wypada dobrze.

Książka Kat poszedł na urlop jest pozycją, gdzie opowiadania zostały napisane ciekawie i nieraz z pewnym twistem jaki pojawia się. Nakreślenie warstwy obyczajowej prowadzi przez intrygę jaką serwuje nam autorka. Sporo miejsca poświęca kotom jakie pojawiają się większości w historiach mających swój mniejszy lub większy udział w zagadkach kryminalnych. Dostajemy opowieści o kradzieży, niesnaskach, dokonanej zbrodni i próby odkrycia kto za wszystkim stał. Albo prowadząc akcję swoich opowiadań nie brakuje w nich lekkiego humoru jaki pojawia się podczas czytania. Autorka ciekawie prowadzi akcję swoich historii wplatając zagadkę kryminalną, tło obyczajowe i wyjaśnienie wszystkiego w przyjemny sposób. Dlatego opowiadania mimo swojej wielkości spodobały mi się. Intryga mimo wszystko wciąga i potrafi zainteresować. Sięgając po zbiór wydany w zeszytowej wersji dostałem przyjemne, napisane dobrze, ciekawie, z lekkością i dozą humoru opowiadania. Zagadka kryminalna potrafi wciągnąć jak również warstwa obyczajowa prowadząc w stronę zwrotu akcji jaki pojawia się nieraz. Bohaterowie dobrze zarysowani mimo długości opowiadań i dający się czasami polubić. Wykorzystanie motywów z kotem w mniejszy i większy sposób sugeruje, że autora możliwe darzyła je pewnym zaufaniem. Książka Kat poszedł na urlop jest zbiorem dobrze napisanych pięciu opowiadań jakie dostajemy w tym przypadku. Czyta się szybko, przyjemnie i wciągają. Mam ochotę na jakieś jeszcze książki autorki, bo bawiłem się przy niej dobrze i może w niedługim jeszcze czasie sięgnę po coś co napisała.
Ocena:
Data przeczytania: 2025-01-01
× 11 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Kat poszedł na urlop
Kat poszedł na urlop
Dorothy L. Sayers
6/10
Cykl: Lord Peter Wimsey, tom 9

Zawartość zbioru: 1. Człowiek, który znał sposób 2. Fałszywy ciężarek 3. Maher Szalal Chaszbaz 4. Cypryjska kocica 5. Fontanna nuci w basenie

Komentarze
© 2007 - 2025 nakanapie.pl