Moje dzieciństwo to kreskówki Walta Disneya i komiksy. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nie czyni mnie to nikim wyjątkowym, bo od dziesięcioleci najmłodszym podsuwa się ilustrowane historie, aby nie tylko ich bawić, ale również uczyć. Mam wiele bardzo ciepłych wspomnień związanych z sobotnią wyprawą do kiosku, w którym zaopatrywałem się... Recenzja książki Kaczogród. Pierścień mumii i inne historie z lat 1942–1943