Opinia na temat książki It's my pleasure, miss Emily

@historie_budzace_namietno @historie_budzace_namietno · 2025-03-13 12:58:29
Przeczytane Egzemplarz recenzencki 2025
“Jego oczy nie wyrażały niczego, jakby był pozbawiony jakichkolwiek uczuć. Tylko ciemność.”

Właśnie spełniło się marzenie Emily, dostała list z gratulacjami, że została przyjęta na Harvard. Tylko jej rodzice nic o tym nie wiedzieli, a ona nie wiedziała, jak im to powiedzieć, bo wiedziała, że nie będą zachwyceni. Bo w świecie mafii rola Emily była już od dawna ustalona, tylko że ona miała nadzieje, że jednak nie będzie zmuszona do małżeństwa bez miłości. Ale jej nadzieje szybko zostały rozwiane, a marzenia przepadły. Bo ktoś postanowił właśnie upomnieć się o nią i o wypełnienie umowy, która została podpisana wiele lat wcześniej. Antonio nazywa się diabłem i nie jest mu na rękę małżeństwo, ale musi się na nie zgodzić, by przejąć władzę po ojcu. Ani Emily, ani Antonio nie jest na rękę to, co właśnie ma nastąpić. Ich plany właśnie zostały pokrzyżowane, a oni nie mogą z tym nic zrobić. Czy ich niechęć do siebie i ciągłe kłótnie mogą się przerodzić w uczucie? Co tak naprawdę kryje się za ich ślubem?

Mafia, aranżowane małżeństwo, niechęć, kłótnie, niebezpieczeństwo, kłamstwa, intryga i pożądanie. Na pierwszy rzut oka jest to zestawienie, które mogłoby zakończyć się z dużym zainteresowaniem fabułą i historią, lecz niestety rzeczywistość okazała się inna. Chociaż elementy związane z mafią były interesujące, angażujące, brutalne i wzbudzające poczucie strachu oraz niepewności, relacja między głównymi bohaterami była niewystarczająco rozwinięta. Brakowało chemii i głębszej relacji, która nadawałaby ich relacji autentyczności i intensywności, a także brakowało emocji, które poruszałyby czytelnika. Postać Antonio była dobrze skonstruowana i jego zachowanie nie drażniło mnie; był zgodny z charakterystyką swojej roli. Natomiast Emily od samego początku budziła moją irytację, a jej postępowanie często wydawało się dziecinne i irytujące. Mimo że czasami czytanie powieści się przeciągało, zakończenie było niespodziewane i zaskakujące.
Ocena:
Data przeczytania: 2025-03-13
Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
It's my pleasure, miss Emily
It's my pleasure, miss Emily
K.M. KaroBella
7.3/10

Nie pozwól im na to, Emily! W dniu osiemnastych urodzin Emily Cavallo otrzymuje od losu prezent, na który ciężko pracowała przez ostatnie lata szkoły. W odebranej właśnie kopercie znajduje list potw...

Komentarze
© 2007 - 2025 nakanapie.pl