Po książkę "Hongkong. Powiedz, że kochasz Chiny" sięgnęłam z ciekawości. Tak naprawdę nic nie wiedziałam o tym mieście. Moja wiedza ograniczała się jedynie do położenia i do liczby ludności. Wiedziałam, że jest to miasto w Azji, które poszczycić się może największą gęstością zaludnienia. Nie wiedziałam, że żyje się w tym mrówczym mieście, oraz jak... Recenzja książki Hongkong. Powiedz, że kochasz Chiny