Tajemnic przybywa a w lesie pojawiają się inne, o wiele bardziej złowrogie istoty przeklęte, które posiadają klucz do poznania zagadki klątwy. Dziewczynka zaś znów znajduje się w niebezpieczeństwie - i znów cliffhanger (autor lubi trzymać czytelników w napięciu).
Ależ ten komiks jest mroczny i smutny - coś, co zawsze do mnie przemawia, a serce otwiera się, by spłynąć krwią.
Piękna historia. Nagabe z mistrzostwem kreuje duszną atmosferę żalu i tajemnicy.