Opinia na temat książki Córka Racheli

@mamazonakobieta @mamazonakobieta · 2025-04-01 10:55:28
Przeczytane
Łódź przestaje być Łodzią, staje się częścią Rzeszy i od teraz to Litzmannstadt. Niemcy są wszędzie i są bezlitośni. Likwidują wszystko, co może się kojarzyć z Polską, ulicy zmieniają nazwy, ludzie są wysiedlani, zastraszani, zabijani niekiedy nawet bez większych powodów. Każdy się boi, nie wiadomo komu, tak naprawdę można ufać, a kto na ciebie doniesie Niemcom.
W takich warunkach przychodzi żyć Apolonii i jej przyjaciołom. Nie jest łatwo, ale kobieta nie zamierza się poddać. Pod swoim dachem ukrywa małe dziecko żydowskiego pochodzenia. Boi się bardzo, ale nie wyobraża sobie zachować się inaczej, odmówić pomocy. Niestety pewnej nocy wpadają Niemcy, ktoś doniósł na nią i tylko fakt, że dziecko noc spędzało u kogoś innego, ratuje je przed śmiercią. Ta sytuacja sprawia, że muszą zostać podjęte decyzje co dalej. Jakie będą? Gdzie postanowią ukryć dziecko? Jak potoczą się dalsze losy Apolonii i jej przyjaciół? Czy uda się im przetrwać wojnę?

Tom pierwszy mnie się podobała, dlatego z zaciekawienie, a jednocześnie swoimi oczekiwaniami, sięgnęłam po drugi. Autorka spełniła je wszystkie, po raz kolejny przeniosła mnie do Łodzi w okresie dwudziestolecia międzywojennego (chociaż miasto już nazywało się inaczej, na szczęście tylko na chwilę). Poznałam dalsze losy Apolonii i innych bohaterów. Mnie książka się podobała, dobrze się bawiłam podczas czytania. Była dość wciągająca. Czytało się ją szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć.
Książkę czytamy oczami większej ilości bohaterów, co zdecydowanie jest na plus. Pozwala to lepiej wszystko zrozumieć, poznać myśli, uczucia, plany nie tylko jednej osoby.

Jeśli chodzi o bohaterów, byli naprawdę ciekawi i dobrze wykreowani. Apolonia się zmieniła, stała się starsza, odważniejsza. Polubiłam ją już w poprzednim tomie i zdania nie zmieniłam ani troszkę.

„Córka Racheli” to książka, która przeniosła mnie do Łodzi podczas wojny, w której znalazłam ciekawą historię wywołującą emocje, z którą spędziłam miło czas. Ze swojej strony z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Ocena:
Data przeczytania: 2025-04-01
× 1 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Córka Racheli
Córka Racheli
Anna Stryjewska
8/10
Cykl: Dama w kapeluszu, tom 2

„Córka Racheli" to przejmująca, naszpikowana emocjami opowieść o odnajdywaniu siebie w obliczu największych tragedii, a także determinacji w walce o ludzkie życie. Miasto zostaje wcielone do Rzesz...

Komentarze

Pozostałe opinie

Trudne czasy pokazują ile człowieka jest w człowieku. Niemcy wkraczają do Łodzi zmieniając miasto we własną ostoję. Polacy boją się wychodzić z domu, Żydzi zagonieni zostają do getta, pobliskie la...

JU
@JustynaW
© 2007 - 2025 nakanapie.pl