Rewolucyjna Francja, czasy Wielkiego Terroru. Nawet w prowincjonalnym mieście czuje się ciężar historii - każdy, w każdej chwili może stać się ofiarą represji, a jego głowa - spaść do koszyka pod gilotyną. Dwaj obywatele z Paryża przybywają skontrolować stan rewolucyjnej gotowości w Compiègne, więc można spodziewać się aresztowań. Tymczasem ich wizyta zbiega się z serią zbrodni. Czy doktor Lajoy i jego rodzina odkryją, kim jest morderca, i czy śledztwo i związane z nim okoliczności nie zagrożą ich bezpieczeństwu?
Autorka bardzo zgrabnie splata informacje o historii swego miasta w okresie rewolucyjnego terroru z kryminalną intrygą. Książka niewielka, czyta się szybko i z satysfakcją.