Jest absolwentką warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jej praca dyplomowa w 1981 roku zdobyła wyróżnienie rektorskie. Miała 23 wystawy indywidualne, uczestniczyła w około 70 wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą, w Anglii, Belgii, Francji, Holandii, Irlandii, Japonii, Niemczech, Szwajcarii, USA. We Włoszech w roku 1998 uczestniczyła w zbiorowej wystawie „Dante w Polsce” w Rawennie, w 2009 w Bolonii w wystawie polskich ilustratorów, podczas Międzynarodowych Targów Książki.
Artystka od lat eksploruje zagadnienie „definiowania przestrzeni przez kolor“ oraz proces „poszukiwania granic cytatu obrazu w obrazie“.W swoim artystycznym pamiętniku obrazy opatruje krótkimi tekstami. Czyni to z jej dzieł opowieści, zapisy historii z życia codziennego, a czasem wyraz szerszej refleksje o świecie. „… Obrazy są odbiciem historii, która przepływa na drugim planie. Jakiejś historii. Można ją próbować zlepić tak i
owak…” – napisała malarka w swoim tekście, stanowiącym część ekspozycji w Galerii Traffic (2003).
Weronika Naszarkowska-Multanowska jest artystką wszechstronną. Mimo że malarstwo dominuje jej aktywność zawodową, cały czas duzo rysuje, pisze książki; po ukończeniu studiów przez kilka lat pracowała jako scenograf, głównie w teatrach lalkowych. Jej ilustracje prasowe publikowano w „Gazecie Wyborczej” i „Wysokich Obcasach”. Ilustracje książkowe przyniosły jej nagrody w wielu konkursach.
Artystka od lat eksploruje zagadnienie „definiowania przestrzeni przez kolor“ oraz proces „poszukiwania granic cytatu obrazu w obrazie“.W swoim artystycznym pamiętniku obrazy opatruje krótkimi tekstami. Czyni to z jej dzieł opowieści, zapisy historii z życia codziennego, a czasem wyraz szerszej refleksje o świecie. „… Obrazy są odbiciem historii, która przepływa na drugim planie. Jakiejś historii. Można ją próbować zlepić tak i
owak…” – napisała malarka w swoim tekście, stanowiącym część ekspozycji w Galerii Traffic (2003).
Weronika Naszarkowska-Multanowska jest artystką wszechstronną. Mimo że malarstwo dominuje jej aktywność zawodową, cały czas duzo rysuje, pisze książki; po ukończeniu studiów przez kilka lat pracowała jako scenograf, głównie w teatrach lalkowych. Jej ilustracje prasowe publikowano w „Gazecie Wyborczej” i „Wysokich Obcasach”. Ilustracje książkowe przyniosły jej nagrody w wielu konkursach.