“Dola jest jednak bóstwem kapryśnym i nie można mieć nigdy pewności, czy wyciąga ku śmiertelnikom dłoń, by ich wesprzeć, czy też by popchnąć ich ku upadkowi.”
“Czas, najsurowsze z bóstw, nieugięcie parł do przodu, nie oglądając się na niczyje wołanie, przysięgi ani łzy.”
“Nie żegnając się i nie porzucając materialnej postaci, ruszył dalej w swoją stronę, ale już kilkadziesiąt kroków dalej zaczepił go chłopak z plikiem broszurek. — Praca to nie wszystko! — zaczął, ze współczuciem spoglądając na garnitur Szaraka, latem wyglądający jak narzędzie tortur. — Bóg ma dla ciebie plan! — Wiem. Właśnie czekam na nowy grafik — odparł Szarak ze stoickim spokojem.”
“Nie wolno ci się poddawać. Śnij piękne marzenia i idź w ich stronę, pokonuj trudy życia, byś mogła się radować zwycięstwami, poświęć się czemuś i swoim zapałem składaj hołd stworzonemu światu.”
“Mżawka widział już takie dusze i pamiętał, jak niebezpiecznie balansowały na cienkiej granicy między błogosławiaństwem a upadkiem w rozpacz. Wrażliwcy wierzący w sprawiedliwość, raz skrzywdzeni, najsilniej poszukiwali zemsty i najdalej odrzucali dawne ideały.”
“Każdy jak na zbawienie czekał na nadejście ciepła i słońca (...). A potem nadeszło ciepło i słońce - i nic się nie zmieniło.”
“Grzech to przeszkoda. To ciężar, który ciągnie was w dół, zasłona na oczach, narośl, która was upośledza. Jeśli wiąże się z nim jakać kara, to sami ją sobie zadajecie, utrudniając sobie i innym dostęp do szczęścia.”
“(...)cierpienie, które trawiło ludzi żywcem, najczęściej rodziło się w ich własnych głowach.”
“Musiała ich zostawić i się usamodzielnić, choć w swej samotności czuła się równie, jeśli nie bardziej spięta i przepełniona smutkiem. Były to jednak jej własne lęki i żale, niczyje inne; łatwiej je było oswoić, uklepać, ułożyć w taki sposób, by uwierały mniej.”
“Największą wadą czasu jest to, że przemija, a jego największą zaletą to, że przemija.”
“Ludzie i tak nie wierzą. A ci, którzy wierzą, robią to po swojemu. Im silniejsza ich wiara, tym bardziej nagięta jest do ich własnych wyobrażeń.”
“Borys wychowany był na konflikcie. Według niego konflikt był siłą życiową, która pozwalała na budowanie swojej tożsamości w kontrze do innych, a następnie łączenia się w grupy, tylko po to, by efektywniej wzajemnie się zwalczać. Widział w tym immanentny element ludzkiej natury, nad którym w żaden sposób nie dało się zapanować; spór był nieunikniony.”
“Wzruszył ramieniem, bo wzruszyć dwoma to byłoby zbyt wiele, to mogłoby oznaczać przyznanie się do winy, a on przeciwnie, strząsnął z siebie wyrzuty sumienia i wdarł się głębiej w korytarz i tak skrzywdzonego już domostwa.”
“Jak nie zaiskrzy, to nie zapłonie.”
“Nasze lęki, obsesje i pragnienia stają się naszymi więzieniami. Tylko spoglądając w głąb siebie i mierząc się z własnymi cieniami, możemy stać się prawdziwie wolni.”