“Czeka mnie kolejna walka, ale nie mogę odpuścić. Jak zawsze zresztą i on o tym wie. Za każdym razem jakoś odpuszcza, jakby wiedział, że jego odmowa może mnie zranić.”
“Nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielką siłę ma w sobie, ale zrobię wszystko, aby się o niej przekonała. Już teraz obstaje twardo przy swoim i sprawia, że ludzie jedzą jej z ręki. Z czasem dotrze do niej, że jest stworzona do wielkich rzeczy.”
“Miłość. To uczucie, które było mi nieznane przez długi czas. A wtedy w moim życiu pojawiła się Amara i nieważne, jak bardzo chciałem wyrzucić ją ze swoich myśli, nie mogłem. Pojawiła się jak anioł w tej swojej różowej sukience i powaliła mnie na kolana. Diabła, który nie miał wyrzutów sumienia.”
“Rodzina jest tak silna, jak silne są nasze zasady. Rodzina jest wszystkim i należy ją szanować tak, jakbyście szanowali samego dona.”
“Jesteś taka jak mama, a on kogoś takiego potrzebował. Z reguły miła i szczera, a w sytuacjach zagrożenia pokazujesz pazury.”
“Teraz lepiej go rozumiem, jest zamknięty w sobie, ale to tylko reakcja obronna, która ma chronić go przed innymi, a zwłaszcza przed kobietami.”
“Patrzę na niego, jakby ktoś go podmienił. Mój mąż, wiecznie poważny i groźny, zachowuje się przy mnie spokojnie i w dodatku się uśmiecha. Zupełnie jakby był inną osobą.”
“Kiedy teraz o tym myślę, wiem, że popełniłem błąd, jednak nie mogłem się do tego przyznać. Chciałem mieć je obie, ale nie przewidziałem, że dostanę wyszczekaną i buntowniczą żonę, która zawróci mi w głowie. Gdy tylko jej nie widzę, chcę jak najszybciej ją znaleźć. Kiedy jest obok, pragnę wziąć ją w ramiona i nie wypuszczać. Widząc jej uśmiech, marzę o tym, by oglądać go na jej ustach, już zawsze.”
“Nie wiem, jak mam sobie poradzić z uczuciami kotłującymi się we mnie. W jednej chwili szczerze go nienawidzę, a w następnej robi coś, przez co czuję się najszczęśliwszą kobietą na świecie.”
“W jednej chwili zachowuje się jak dupek, a w następnej sprawia, że czuję się przy nim szczęśliwa, ale tylko przez kilka sekund, bo potem robi się niezręcznie.”
“Dlaczego musiał mnie zauroczyć taki kretyn, który nie zauważa, że ma obok siebie kobietę będącą w stanie zrobić dla niego wszystko.”
“Nie wiem, jak i kiedy zaczęło mi na nim zależeć, ale to uczucie jest tak wielkie, że wypełnia każdą komórkę mojego ciała. Chcę, aby to odwzajemnił, ale nie mogę na to liczyć. Rozumiem, jaki jest. Nigdy się nie zmieni, nie dla mnie.”
“Była nieustępliwa, kiedy chciała odnowić ogród, była odważna, kiedy postawiła się mojej kochance, i co najważniejsze, miała dobre serce, które okazywała każdemu, kogo spotkała.”
“Może i jest uważany za diabła wcielonego, ale wiem, że w głębi serca kryje się zraniony człowiek potrzebujący odrobiny miłości. A ja chciałam być osobą, która może mu ją dać. Jest mi żal, że nie mogłam zrobić dla niego nic więcej.”
“Zawiodłam się na nim, bo myślałam, że chociaż w małym stopniu darzy mnie szacunkiem, ale widać, że dla niego nie mam żadnego znaczenia. Pozwalając tej kobiecie odzywać się do mnie w ten sposób, poniżył mnie jako jego żonę.”