Cytaty Magdalena Osiejewicz

Dodaj cytat
Podczas pobytu w RPA trzeba pamiętać, że jest się w kraju podwyższonego ryzyka i brać to pod uwagę podczas planowania urlopu.
Po co w ogóle jechać do RPA? Wiadomo, nie ma takiego obowiązku. Uważam jednak, że jest to bardzo przykre, ze ludzie ignorują ten fascynujący, przepiękny kraj, bazując na nieprawdziwych stereotypach i niepełnych informacjach.
Bliżej Kapsztadu, na jego obrzeżach, znajduje się dużo atrakcyjniejszy Przylądek Dobrej Nadziei. To miejsce, gdzie można spotkać żyjące na wolności strusie i pawiany, a także liczne antylopy, góralki przylądkowe i inne zwierzęta.
Turystyka biedy to spory problem nie tylko w RPA, ale w ogóle w krajach globalnego Południa.
Kapsztad to miasto, które od lat plasuje się w czołówce światowych rankingów najpiękniejszych miejsc. Na pewno wielki wpływ ma na to jego lokalizacja. Miasto leży nad oceanem i słynie z wielu przepięknych plaż.
Jedyną rzeczą , której brakuje mi w imigranckim biało-czerwonym krajobrazie RPA, jest polski sklep. Wiadomo, że warto się skupiać na lokalnych smakach i że ekologia, ale fajnie byłoby mieć możliwość kupienia kilku ulubionych polskich produktów.
W Kapsztadzie poza biblioteką funkcjonują polska szkoła i polski kościół, a w razie potrzeby dokumenty można przetłumaczyć u polsko-angielskiej tłumaczki przysięgłej.
Polacy najczęściej chcą wiedzieć, w jaki sposób odbierani są jako naród w innym kraju. W przypadku RPA odpowiedź brzmi "nijak". Coś o Polsce wie bardzo niewiele osób. Czasami ktoś słyszał o Lewandowskim, ale nawet to jest rzadkością. Niektórzy maja jakieś skojarzenia z Europą Wschodnią, zwłaszcza na temat kobiet.
Stereotypy to jednak tylko stereotypy, a nie prawdy objawione.
Śmierć Mandeli pokazała, jak ludzie w RPA potrafią się jednoczyć w momentach o historycznym znaczeniu.
Afrykanerzy to biali potomkowie holenderskich kolonizatorów terenów obecnego RPA, często niecieszący się dobrą opinią wśród reszty społeczeństwa.
Powiedzieć, że RPA jest krajem o dużym bogactwie językowym, to nic nie powiedzieć.
W porównaniu z Polską czy innymi krajami europejskimi w Johannesburgu - i w różnym stopniu w całym RPA - przybyszom na pewno rzuca się w oczy to, że niewiele osób przemieszcza się na piechotę.
Czy całe RPA zapiera dech w piersiach? Oczywiście, że nie. Są miasteczka, których nie można określić innym słowem niż "brzydkie".
Styczność z dziką przyrodą jest częścią życia w RPA. Co prawda lwy po ulicach chodzą tylko na terenie parków narodowych, ale nawet mieszkając w mieście, do obecności niektórych braci mniejszych trzeba się po prostu przyzwyczaić.
O RPA często mówi się, że jest piękne. Jak to zestawić z ciągłym brakiem bezpieczeństwa? Tak, że jedno nijak ma się do drugiego.
Zauważyłam, jak wiele do zaoferowania ma RPA. Poza absolutnie przepięknymi widokami, trasami wspinaczkowymi, dzikimi zwierzętami, fascynującym zróżnicowaniem kulturowym, smakowym, językowym i architektonicznym ten kraj ma też coś znacznie bardziej przyziemnego. Zapewnia wysoki poziom życia osobom z klasy średniej i wyższej.
W małych miasteczkach konwersacje na temat przestępstw dotyczą zwykle dużych miast.
W RPA możesz ubierać się, jak chcesz, i mało kto zwraca na to uwagę. Tak samo raczej nikt nie spojrzy na ciebie krzywo na ulicy ze względu na kolor skóry czy noszone symbole religijne.
RPA w rankingach najbardziej niebezpiecznych miejsc plasuje się wysoko, jako jedno z państw z najwyższymi statystykami przestępczości na świecie i z najwyższymi na kontynencie afrykańskim.
Gdybym dostawała złotówkę za każdym razem, gdy ktoś zadaje mi pytanie "Dlaczego RPA?", byłaby milionerką. Właściwie nie dziwi mnie ta ciekawość, bo Republika Południowej Afryki nie jest popularnym kierunkiem emigracji Polaków. Ten kraj ma też, delikatnie mówiąc, nie najlepszą opinię za granicą.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl