“I zdaje się, porzucił myśl o kulturystyce. Jej zdaniem słusznie, bo nie ma nic gorszego niż poprawianie natury na siłę.”
“Myślę, że wnętrze człowieka jest zagadką dla niego samego, poszczególne warstwy otwierają się w miarę potrzeby.”
“Skazańcy zawsze sądzą, że odwlekanie ostatecznego daje nadzieję. Mylą się, bo agonia zaczyna się tuż po wydaniu wyroku. A im dłużej trwa, tym jest gorsza do zniesienia.”
“Był, kim był, i koniec. Lekarze nie mają patentu na rozsądek i nieomylność, dają się nabierać, omotywać i oszukiwać. Na własną prośbę.”
“– Pan doktor jest pewien tej jajecznicy? – Proszę nawet nie pytać. Dietetycy dawno przestali bredzić o szkodliwości „jajecznego” cholesterolu. Z całej tej paplaniny ostało się jedno – jaja są istną bombą witaminową. Jeszcze chwila, a zjadłbym je na surowo!”
“Cóż, śmierć jest również skutkiem ubocznym życia…”
“Był na nogach dwa dni i dwie noce, co nie jest ani mądre – z punktu widzenia jego pacjentek – ani nawet zgodne z przepisami. Tyle że braki w personelu medycznym wręcz wymuszały obchodzenie prawa. Powszechna praktyka przymykania oczu na pełnienie obowiązków przez lekarzy bliskich katalepsji z przepracowania niejeden raz stała się przyczyną wyekspediowania pacjenta na tamten, ponoć lepszy, świat, lecz traktowano to po prostu jako skutek uboczny. Brutalne, lecz prawdziwe.”