Cytaty "E.J. Arosh"

Dodaj cytat
Niepokój jest jak bujany fotel. Daje człowiekowi zajęcie, ale do niczego nie prowadzi.
Odrywa się ode mnie i gwałtownie odsuwa, jakbym parzyła. Tym razem jej nie zatrzymuję i pozwalam, by zanurzyła się w mroku nocy. Jakiś czas później wychodzę na podjazd i ze zdziwieniem stwierdzam, że pada. A deszcz mieni się wszystkimi kolorami moich uczuć.
Boli mnie, że tak jest, ale postanowiłam nie tracić na to więcej czasu i energii. Poza tym chyba w końcu dorastam do tego, żeby bardziej wierzyć sobie, a nie innym.
Nie jestem stała w uczuciach. Nie jestem wierna. Zbyt mocno się kiedyś sparzyłam, żeby znowu się w to bawić. Jeśli ktoś mi się spodoba, robię wszystko, żeby go zdobyć, i tylko na tym mi zależy.
Znikam w jego mocnych ramionach i po raz pierwszy od dawna moim odruchem nie jest wszechogarniająca panika i chęć ucieczki.
Moja reputacja wyprzedza mnie o kilometry i bardzo mi pasuje to, że większość ludzi ma mnie za totalną wariatkę.
Jest w niej coś, od czego nie mogę się uwolnić. Boję się jej i jednocześnie jestem zafascynowana tym, jak swobodna i beztroska się wydaje. Ma wokół siebie tłum, ale nie do końca zwraca uwagę na kogokolwiek.
Kocham występować, ale cała reszta to dla mnie udręka. Jestem nieśmiała, boję się niekontrolowanych tłumów, nie znoszę zdjęć i tych rozmów o niczym. No i nienawidzę tego, że każesz mi chodzić do klubów, żeby ludzie mogli na mnie patrzeć jak na jakąś małpę w zoo!
Nie wiem, czy bledną. czy się rumienię, ale na pewno jestem zakłopotana, gdy okazuje się, że on doskonale wie, kim jestem. Zawsze mi niezręcznie w takich momentach.
Uwielbiam ten moment, kiedy łapię rytm i jedyne, co słyszę, to muzyka i bicie mojego serca. Uśmiecham się zachwycona pogodą, trasą i tym, że dzisiaj jest po prostu dobrze, i biegnę coraz szybciej, zostawiając Jacka nieco z tyłu.
Dziewczyno, błagam, pohamuj swój entuzjazm, bo nie jestem przyzwyczajona do takiej euforii i nie wiem, jak to zniosę na dłuższą metę...
Gdy czuję, że ochłodziłam się wystarczająco, siadam na basenowych schodkach i wpatruję się w falujący błękit. To mnie hipnotyzuje i uspokaja. Myśli odpływają gdzieś daleko, poza mnie, co przyjmuję z ulgą.
Może nie wyraziłem się wystarczająco jasno. Każdy ma ciemną stronę. Każdy ma brudy i sekrety, których nikomu nie chce ujawnić.
Odwraca się w moją stronę, zszokowana i tak piękna, że mam ochotę zostawić wszystko i po prostu się na nią gapić, ale nie mogę sobie pozwolić nawet na sekundę zwłoki.
Chmury pojawiają się w moim życiu nie po to, by nieść deszcz czy burze, ale by nadać kolor mojemu zachodzącemu niebu.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl