Cytaty Agata Zamarska

Dodaj cytat
Wspinam się na piętro, a dziewczyna potulnie drepcze za mną. Przypominam sobie, że ma na imię Ania. Jedna z tych cichych, nierzucających się w oczy kobiet. Takie bywają najbardziej niebezpieczne. Człowiek się nawet nie spodziewa, że tak niepozorna osoba może stanowić zagrożenie.
Nawet Hitlera ktoś kochał.
Nigdy nie lubiłam burzy. Odkąd zamieszkałam w naszym przeszklonym apartamencie w centrum miasta, taką pogodę zazwyczaj przeczekuję w łazience.
Na jednym z portali informacyjnych czytałam, że nad naszą okolicą ma dzisiaj przejść prawdziwa nawałnica. Lekko drżę. Mam nadzieję, że ten stary budynek przetrwa to bez szwanku.
Z lekcji fizyki nie pamiętam nic, oprócz tego, że nasz nauczyciel obłapiał wszystkie ładne dziewczyny.
Są w życiu człowieka momenty, gdy naprawdę nic nie da się zrobić.
Zawsze cenił we mnie to, że jestem silna i radzę sobie w najtrudniejszych sytuacjach. Ta cecha nas łączy, oboje mamy twarde tyłki.
Czuję jego zapach. Pot zmieszany z tanią wodą po goleniu i coś jeszcze. Dobrze znam ten zapach. Tak pachnie zło.
Jestem w starej chatce w środku lasu. W pomieszczeniu śmierdzi brudem i stęchlizna, jest tak ciemno, że praktycznie nic nie widzę.
Rozglądam się i zauważam, że ludzie zdążyli już się dobrać w małe i większe grupki. Przez chwilę znów czuję się jak w czasach dzieciństwa i pojawia się tak dobrze mi znane, lekkie ukłucie niepokoju, że ja sama nie przynależę do nikogo, jestem tu zupełnie sama.
Nie wierzę w nawiedzone budynki, ale w miejsca ze złą energią już tak.
Czy kiedyś uwolnię się z tego koszmaru? Tak bardzo nienawidzę tracić nad sobą kontroli. Sądziłam, że mam to za sobą, ale najwyraźniej się myliłam...
Oczywiście, ordynarna opalenizna nie jest dla poważnych psycholożek. Takie jak ona mają mlecznobiałą skórę niczym szlachcianki.
Czasami się zastanawiam, czy podjęcie tego wyzwania było dobrym pomysłem.
Przez całą podróż starałam się nie myśleć o tym, co mnie czeka. Nie było to trudne, bo byłam głównie skupiona na tym, żeby przetrwać niedogodności wiążące się z jazdą gruchotem.
Jestem pod wrażeniem, torba wygląda na bardzo ciężką, a Weronika waży pewnie jakieś czterdzieści pięć kilogramów. Najwyraźniej prawdziwe jest ogólne przekonanie, że kobiety są silniejsze, niż na to wyglądają.
Ale dzisiaj wcale mi się nie spieszy, a te kilka minut na pewno niczego nie zmieni. Im później dotrę tam, gdzie się wybieram, tym lepiej.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl